- Jesteś tak samo sztuczna jak on. - Zaśmiałem się.
Spodziewałem się negatywnej reakcji ze strony Josephine, ale o dziwo tylko krzywo na mnie spojrzała.
- Jesteś wspaniałą aktorką. Mogłabyś występować. Zresztą twój ojciec to robił. Oczywiście zanim jeszcze poznał Sophie. - Dodałem tłumacząc się.
Dziewczyna znów spojrzała na mnie zaciekawiona.
- Kiedy był jeszcze młody podróżował po całym podziemiu i występował na estradzie. Kiedyś spacerowałem z rodzicami ulicami podziemia i wtedy go poznałem. To było na dwa lata przed atakiem ludzi. - Mówiłem. (Retrospekcja xD)
Josephine?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz